TOP 3 spółki z sektora budowlanego – analiza

sektor budowlany

Analiza sektora budowlanego –
TOP3 spółek budowlanych
 

W dzisiejszym artykule chciałbym skupić się na analizie sektora budowlanego. Branży budowlanej chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Istnieje powiedzenie, że nie ma hossy bez banków, bo to one udzielają finansowania na różnego rodzaju inwestycje. Tak samo można powiedzieć o sektorze budowlanym. Jeżeli inwestycje nie zostaną zrealizowane, czyli nie znajdzie się podmiot, który wybuduje halę produkcyjną, centrum logistyczne, biurowiec, czy inny obiekt służący generowaniu przychodów – spółki nie będą się rozwijać. Ponadto sama budowa jest niczym bez odpowiednich materiałów i narzędzi, których dostarczają firmy produkcyjne. Pozytywny trend u jednych powoduje poprawę sytuacji u drugich, działa to jak kostki domina. Kondycja tego sektora jest niezmiernie istotna dla polskiej gospodarki oraz dla naszej giełdy.


O spółkach sezonowych pisałem tutaj, a o Rajdzie Św. Mikołaja na GPW poczytasz tutaj.

Perspektywy sektora

Jak wynika z raportu firmy badawczej PMR „Sektor budowlany w Polsce 2017 – Analiza regionalna. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2017-2022”, po spowolnieniu odnotowanym w 2016 r., w najbliższych latach oczekiwany jest stopniowy wzrost aktywności inwestycyjnej w większości polskich regionów, będący rezultatem wzmożonej realizacji projektów zarówno publicznych jak i prywatnych. Jednak, rozkład planowanych inwestycji będzie nierównomierny i pogłębi podział na Polskę A i B.

Polska branża budowlana, podobnie jak cała gospodarka, zdominowany jest przez pięć kluczowych województw. Rokrocznie blisko 20% produkcji budowlano-montażowej realizowane jest na terenie Mazowsza, a za kolejną jedną piątą odpowiadają prace w Małopolsce i na Śląsku. Po doliczeniu udziałów Wielkopolski i Dolnego Śląska, łączny wkład w sektor budowlany pięciu głównych regionów przekracza 57%. Co więcej, w latach 2017-2022 udział ten zbliży się do 60%.

Sytuacja na giełdzie

Sytuację w sektorze budowlanym można prześledzić bazując na indeksie WIG-BUDOWNICTWO, który notuje spółki należące do indeksu WIG oraz jednocześnie działające w sektorze budowlanym.

Spoglądając na wykres cenowy (wykresy generowane na dzień 25.10.2017 r.) w perspektywie miesięcznej można wykreślić wręcz podręcznikową linię trendu wzrostowego, który przebiega aż przez 4 dołki cenowe. Aktualnie być może jesteśmy na etapie „rysowania” kolejnego, piątego już dołku. Z perspektywy długoterminowej oraz biorąc pod uwagę prognozy dla branży można dojść do wniosku, że jest to idealny moment na zwiększenie zaangażowania w spółkach z sektora budowlanego.

wig budownictwo

Spoglądając na ten sam wykres w nieco węższym terminie (od lutego 2016 r.), zauważyć można potencjalny obszar popytu. Korekta na spółkach budowlanych rozpoczęta w marcu br. odbywa się na niewielkim wolumenie. W ubiegłym tygodniu przebity został obszar popytu i cena znajduje się w tej chwili na linii trendu wzrostowego. Najbliższe tygodnie rozstrzygną zatem, czy kilkuletnia linia trendu wzrostowego zostanie utrzymana.

wig budownictwo weekly

Na wykresie dziennym, biorąc pod uwagę jedynie cenę akcji i wolumen nie widać nic niezwykłego. Natomiast, chciałbym zwrócić uwagę na ciekawą zależność dotyczącą wskaźnika RSI (wskaźnik siły względnej, wskazujący wykupienie/wyprzedanie rynku), który spadł poniżej poziomu 20 pkt. Sprawdziłem poziomy historyczne tego wskaźnika i okazało się, że osiągał on wartości +/-3 pkt. od 20 pkt., aż w trzech z czterech ostatnich dołków cenowych trendu wzrostowego. Kierując się statystyką – istnieje większe prawdopodobieństwo, że cena indeksu ruszy na północ, a co za tym idzie – spółki z sektora budowlanego będą kontynuować wzrosty.

wig budownictwo daily

TOP3 spółek z sektora budowlanego

Skoro widzimy już potencjał w danym sektorze, to czas wziąć się za analizę konkretnych spółek. Poniżej przedstawiam kolejno schemat wyboru spółek, który równie dobrze można zastosować w przypadku innych branż.

Kolejność selekcji:

  1. Spółki należące do WIG-BUDOWNICTWO;
  2. Spółki duże – powyżej 100 mln kapitalizacji;
  3. Spółki z zyskami za ostatnie 3 lata (2014-2016);
  4. Spółki z zadłużeniem ogólnym poniżej 65%;
  5. Spółki ze wskaźnikiem ROE powyżej 5%;

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe kryteria, z całego GPW pozostało nam do analizy 11 spółek: Śnieżka, Elektrobudowa, Trakcja, Lentex, Ferro, MFO, Pekabex, P.A. Nova, Ropczyce, ZUE oraz ES-System.

Aby wytypować najlepsze z branży zasugerujemy się podstawowymi wskaźnikami wyceny spółek, a więc ceny do zysku oraz ceny do wartości księgowej. Jednocześnie za najlepszy (najniższy) wskaźnik wyceny spółka z grupy otrzyma 10 pkt, kolejna spółka 9 pkt itd. Podsumowując oceny punktowe otrzymamy najtańsze spółki pod względem wyceny wskaźnikowej.

Spółka C/Z Ocena C/WK Ocena Suma
Śnieżka 15,25 2 pkt 4,23 0 pkt 2 pkt
Elektrobudowa 8,36 7 pkt 1,06 3 pkt 10 pkt
Trakcja 10,97 3 pkt 0,56 10 pkt 13 pkt
Lentex 6,51 9 pkt 0,94 5 pkt 14 pkt
Ferro 9,22 5 pkt 1,58 2 pkt 7 pkt
MFO 10,47 4 pkt 2,33 1 pkt 5 pkt
Pekabex 8,66 6 pkt 0,99 4 pkt 10 pkt
P.A. Nova 7,97 8 pkt 0,65 8 pkt 16 pkt
Ropczyce 6,46 10 pkt 0,58 9 pkt 19 pkt
ZUE (strata) 0 pkt 0,9 6 pkt 6 pkt
ES-System 15,71 1 pkt 0,81 7 pkt 8 pkt

 

Bazując na powyższych wskaźnikach można oszacować potencjalne okazje inwestycyjne w spółki z branży budowlanej: Ropczyce, P.A. Nova, Lentex. Z tego zestawienia jedyną spółką stricte budowlaną jest P.A. Nova, która wznosi obiekty dla przemysłu, handlu oraz deweloperów i inwestorów prywatnych. Pozostałe spółki, czyli Ropczyce i Lentex są powiązane z branżą budowlaną poprzez dostarczane materiały.

Matematyka jednak nie kłamie i biorąc pod uwagę generowane zyski oraz ogólną wycenę na tle rynku te trzy wyżej wymienione spółki stanowią w tej chwili najlepszą okazję inwestycyjną. Połączenie tych wskaźników z analizą makroekonomiczną sektora oraz sytuacją techniczną panującą na WIG-BUDOWNICTWO daje bardzo duży potencjał wzrostowy tym firmom.

4 Replies to “TOP 3 spółki z sektora budowlanego – analiza

  1. to nie działa tak prosto, zobacz na wskaźniki spółek najdynamiczniej rosnących,. Tu trzeba spojrzeć na dynamikę zysku, rentowność, zadłużenie, sytuację techniczną i okaże się, że tabela jest do góry nogami

    1. Jasne, że nie. Każdy inwestor ma swoje kryteria, którymi się kieruje. Stąd też na rynku są obroty, jedni kupują inni sprzedają. Analiza zawiera spółki najlepsze pod kątem właśnie tych kryteriów. Jeżeli zmieni Pan kryteria – logiczne jest, że wyniki mogą być zupełnie odwrotne.
      Proszę jednak pamiętać, że łatwiej utrzymać dynamikę zysków na poziomie 10% niż 50% 🙂

      Dziękuję za merytoryczny komentarz i życzę powodzenia w inwestycjach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *